Paris Paris

PA196077

Pięć dni to za mało, żeby zwiedzić Paryż, ale wystarczająco wiele, aby się w tym mieście zakochać. Zapraszam Was na kolejną podróż po cudownym miejscu! W dniu pierwszym to, co z pewnością robi wrażenie na zwiedzających – przepych, bogactwo, zdobienia. A więc Opera Narodowa  oraz Galeries Lafayette, czyli centrum handlowe (zdjęcie ostatnie).

__________________________________

Five days are not enough to discover Paris, but enough to fall in love with this city. I invite you to visit  this wonderful place! On the first day this all what astounds visitors – luxury, wealth, ornaments. And so the State Opera and the Galeries Lafayette department store (last picture).

PA196098 PA196103 PA196124

Reklamy
This entry was published on 9 listopada 2013 at 11:25. It’s filed under Byłam-widziałam, Zdjęcia and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

11 thoughts on “Paris Paris

  1. a mi się już paryż znudził. Ale jakoś ogólnie nie mam ostatnio serca do dużych miast. 😦

  2. Wnętrza zachwycające! Będzie relacja z kolejnych dni? Liczę na duuuużo fotek 😉

    • właśnie zamieściłam kilka kolejnych. Jednak ograniczam się z ilością – po pierwsze dlatego, że w necie i tak można znaleźć milion zdjęć z miast, które odwiedzam, a po drugie, ponieważ przeważnie nie jestem zadowolona z większości zdjęć, które robię. Mam nadzieję, że to, co publikuję, skłoni do samodzielnego poznawania i pstrykania:)

  3. Dobrze robisz, trzeba wrzucać to, co przemawia, jest oryginalne lub z jakichś powodów dla Ciebie ważne i ciekawe 🙂

    Nie przejmuj się jednak, że jest wiele zdjęć w sieci. To TUTAJ chcemy je zobaczyć Twoim okiem, a nie gdzieś szperać po necie 🙂

    A Paryż jest urokliwy. Chocć zupełnie nie wiem, czemu pierwotnie odczytałam tytuł jako ‚Penis’ 😛

  4. 1-ka i 4-ka naprawdę świetnie skadrowane.

  5. A widzisz, ja bylam w Paryzu tylko weekend i niemal caly w Louvre, wiec twoje zdjecia sa dla mnie wyznacznikiem tego, co musze koniecznie zobaczyc nastepnym razem:) Kiedys:)

    • oj, to masz wiele do nadrobienia! a do Luwru wracaliśmy 3 razy – całe szczęście mają tam fajny system biletowy, więc po prostu mogliśmy tam wpadać:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: