Spokojnie, to tylko awaria…

Stało się – dobiłam mojego Benia, komputer mój najdroższy, kupiony za ciężko zarobione irlandzkie pieniądze, towarzysza od lat 7. Tak tak, 7:) wtedy to robili takie laptopy, które wiele znieść mogły. Niedawno dołożyłam mu tylko trochę RAMu, żeby za nowościami internetowymi nadążał i żył sobie spokojnie dopóki nie potraktowałam go herbatą…z cukrem… i cytryną…:( Pan w serwisie uznał, że już chyba czas go pożegnać zamiast wydawać kasę na naprawę. Tak więc ogłaszam chwilową przerwę – muszę znaleźć nowe cudo. Swoją drogą ten sam Pan powiedział mi, że teraz ciężko będzie znaleść taki sprzęt. wszystkie są tak konstruowane, aby popsuły się tuż po upływie czasu gwarancji, a więc najczęściej po 2 latach. I grzeją się ogromnie (a Benio po paru godzinach był chłodny…) i jeszcze mają śmieszne wąskie ekrany. Nie wiem, czy dam radę pogodzić się z rzeczywistością, tak więc nie wiem jak szybko wrócę z kolejną porcją zdjęć. Trzymajcie kciuki:)

Reklamy
This entry was published on 12 października 2013 at 19:00 and is filed under Uncategorized. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

15 thoughts on “Spokojnie, to tylko awaria…

  1. Oj, współczuję. Ja swojej Tosi złamałam matrycę w 1,5 roku temu. Dopiero 5 miesięcy temu znalazłam godną następczynię, też Tośkę.Stara Tośka też wiekowa była, gdyby nie moja głupota, pociągnęłaby jeszcze troszkę. Generalnie polecam Toshibę, odradzam HP, nienawiścią darzę Delle. Życzę, żebyś poszukiwania godnego następcy nie zajęły tyle czasu co mnie, bo co tu będziemy oglądać? 🙂
    PS: Słyszałam, że herbaty nie powinno się pić z cytryną, bo to niezdrowe, biedny Benek musiał się o tym przekonać na własnej skórze 😉

  2. Mój, 3 letni zaledwie, też po zalaniu poszedł w odstawkę i choć to tylko klawiatura, to i tak będzie czekał na naprawę aż mój portfel zgrubnie 🙂

  3. Ta cytryna go dobiła. 😉

    • stawiałam na cukier – ostatecznie cytryna przewodzi… liczyłam po cichu, że może Benio zacznie działaś lepiej:) Na studiach miałam telewizor, który odbierał programy lepiej jak 2kabelki od anteny chyba wbijałam w cytrynę właśnie:)

  4. Powodzenia! Czuje twoj bol, bo kilka lat temu tez stracilam mojego travel mate, ktorego kupilam za ciezko zarobione pieniadze w Irlandii:) Kupilam Della i jakos sie trzyma, ale nadal tesknie za moim acerkiem…

  5. Mnie też komp. 7-letni zrobił całkowitą wysiadkę..
    Pracuje na staryym komputerze z 2000 roku.
    Jest świetny, nie chce juz lnowego.
    Bardzo Ci współczuje i pozdrawiam

    • całe szczęście już po kryzysie. tylko faktycznie ciężko się przestawić po tylu latach…

      • Znam ten ból, Kochanie poradz mi , chcę kupić aparat fotograficzny, jaki kupić / lustrzankę.?
        Cieszę się, że już masz komputer, bez niego jak bez…ręki.
        Buziaki, Marysia

        • sama właśnie wybieram i zdecydować się nie mogę. jeżeli chcesz to napisz mi maila (jest w zakładce „słów kilka”) i daj znać do czego chcesz używać aparatu. Teraz zastanawiam się nad lustrzanką, ale zdjęcia, które widzisz u mnie na blogu są robione kompaktem. Zwykłe cyfrówki są łatwe w obsłudze, a obecnie robią całkiem dobre zdjęcia. Jak opiszesz co chcesz fotografować i jaka cena wchodzi w grę, to podeślę Ci kilka przykładowych aparatów.

  6. Po 2 latach się psują!!! To znaczy nadchodzi pora na mój

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: