cerkwie lwowskie / orthodox churches of Lviv

DSCN3473

Dużo czasu spędziłam w cerkwiach podglądając prawosławne obchody świąt wielkanocnych (krążenie wokół relikwii i ołtarzy, pokłony, składanie kwiatów w piątek, święcenie pokarmów w sobotę).  Nie wiem co zrobiło na mnie większe wrażenie – bogactwo i przepych budynków, czy religijność wiernych. Zazdroszczę ludziom wiary, pewności, chęci uczestnictwa. Nie rozumiem pokłonów przed złotymi obrazami i skrzyneczek na ofiarę wypełnianych pieniędzmi biednych ludzi. Ale ja nie o tym – cerkwie mnie po prostu zachwyciły!

DSCN3212 DSCN3325 DSCN3448 DSCN3460

Reklamy
This entry was published on 11 Maj 2013 at 14:33. It’s filed under Byłam-widziałam, Zdjęcia and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

18 thoughts on “cerkwie lwowskie / orthodox churches of Lviv

  1. Przepiękne! Obchodzi się ikonostas z ikonami świętych, a skrzyneczki, czyli skarbonki na pieniądze w kościele katolickim są chyba większe. Najwspanialsze dla mnie były zawsze śpiewy chórów cerkiewnych. Aż w piersiach zatyka. Właśnie z tego powodu najczęściej zaglądałam do cerkwi.

  2. Rzeczywiście piękne cerkwie,jak bogato zdobione,zdjęcia robią wrażenie .

  3. Jestem pod wrażeniem. Nigdy mi się nie udało zrobić dobrych zdjęć we wnętrzach sanktuariów (tudzież kościołów).

    • a dziękuję:) polecam tryb „muzeum” lub „w pomieszczeniach”. tak jak już wspominałam – zwykła cyfrówka i automatyczne ustawienia:)

  4. I znów urzekły mnie Twe zdjęcia! Piękne! 🙂
    A co samych cerkwi; choć miałam okazję widzieć tylko z zewnątrz, słyszałam te chóry.
    Podpisuję się pod słowami Małgosi:)

    • udało mi się usłyszeć tylko kilka modlitw/pieśni, ale wiele słyszałam o chórach. niestety pewnie mogłabym usłyszeć więcej w niedzielę wielkanocną, a wtedy już wracałam do domu…

  5. Pozwól, że wtrącę swoje trzy grosze… 😉
    Zdjęcia, tak jak miejsca, które prezentujesz – niezwykłe. 🙂
    Jednak nie wszystkie to cerkwie (kościoły prawosławne). Na trzecim zdjęciu, tam, gdzie są bardzo oryginalne średniowieczne malowidła ścienne, utrwaliłaś katedrę ormiańską, czyli kościół katolicki obrządku ormiańskiego. Na mnie też zrobił ogromne wrażenie 🙂

    • i wyszedł ze mnie ignorant:) trafiłam tam przypadkowo, a potem wrzuciłam do worka „cerkwie”. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam!

      • Nie chciałam i ja nikogo urazić:)
        Cerkiew, kościół, synagoga, meczet – wszystko świątynie 😉 Akurat mnie najbardziej zafascynowała katedra ormiańska – szczególnie ta najstarsza część, którą sfotografowałaś 🙂

  6. zwróciłaś uwagę, że po spowiedzi całuja księdza w rękę…

  7. Przepiękne!

  8. jesteś już drugą osobą blogującą, którą „znam” i zazdroszczę jej opowieści i podróży do Lwowa. Bardzo chciałabym poznać to miasto!

  9. Piękne zdjęcia !!
    Ukraińskie świątynie są niesamowite, ale jeśli będziesz miała okazję kiedyś się wybrać polecam cerkwie na Rumunii. Te chyba do tej pory zachwyciłay mnie najbardziej.

  10. Ciekawie skomponowane kadry i to pyszne światełko wciskające się okiennicami jasną strugą. Mmniam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: