na mrozy

4a

Zeszłoroczny prezent dla znajomego – prezentuję dumnie i teraz:) Miał to być prezent żartobliwy, bo od robienia czapek zdecydowanie wolę szaliki, a okazało się, że obdarowany podszedł do tematu poważnie i chyba nawet kiedyś czapkę założył:)

A poniżej zamówienie od siostry. Wybrałam ryżowy ścieg z nadzieją, że powstały komin będzie bardziej szczelny niż robiony ściągaczem

2aa

Jak dla mnie to i tak przydałoby się jakieś polarowe podszycie:)

2

Reklamy
This entry was published on 13 lutego 2013 at 20:01. It’s filed under Dzierganie and tagged , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

2 thoughts on “na mrozy

  1. Jak ja dawno nie robiłam na drutach ani szydełkiem! Dobre 10 lat już…
    Komin kapitalny! 🙂

    • fajny sposób na relaks, o ile dziełko nie jest zbyt skomplikowane – z tego powodu zwykle wybieram szaliki:) a niedługo zaprezentuję moje większe dziełka uczące cierpliwości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: