zima – cz. IV

zima_18

Droga powrotna z pracy, a tym samym koniec serii z lodowymi obrazkami, była równie interesująca, ale nocne zdjęcia nie należą do moich mocnych stron. Materiału do ćwiczeń jednak nie brakowało.

zima_19

zima_20

Lód na gałęziach cudownie odbijał światło lamp – przystawałam co chwilę i nadziwić się nie mogłam jak mogą zachwycać takie drobnostki.

zima_21

Podobno każdego dnia powinniśmy zachwycić się czymś jak dziecko, tylko wtedy dzień można uznać za dobrze spędzony. Naprawdę wierzę w to, że jesteśmy tu, aby zdobywać doświadczenia wszelkiego rodzaju. Im więcej zachwytów uzbieramy, tym pełniejsze będzie nasze życie, a zgromadzona wokół nas energia będzie lepsza, doskonalsza. Nie codziennie możemy być na wyprawie w Indiach, czy Kanadzie. Wstajemy, idziemy do pracy, wracamy, jemy kolację, oglądamy film i śpimy. A pomiędzy tym wszystkim gubimy często drobnostki, które naprawdę mogą cieszyć.

zima_22

Reklamy
This entry was published on 29 stycznia 2013 at 15:01. It’s filed under Byłam-widziałam, Przemyślenia, Zdjęcia and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: