przyroda

kontakt z przyrodą

Jak zwykle w deszczowe dni wracam pamięcią do lepszych czasów – gdy słońce świeciło aż miło, a kolorowe motyle fruwały nad głowami:) Po dłuższej chwili zawahania oficjalnie stwierdzam, że małe cyfrowe aparaciki mogą robić genialne zdjęcia a wymiana olympusa na malutkiego nikona była uzasadniona. Po co niby dźwigać wielki aparat, skoro równie dobre zdjęcia można zrobić malutkim. Oczywiście marzy mi się dobra lustrzanka, ale chwilowo zadowalam się zenitem na klisze, który u mnie pozostał tak dla równowagi dla świata cyfrowego. Mam nadzieję, że słońce do nas wróci, bo mam ochotę na więcej takich przyrodniczych zdjęć. Ogromnie żałowałam kilka dni temu, że nie mam przy sobie aparatu, bo dane mi było oglądać stadko niesamowicie niebieskich ważek. coś pięknego! pomijając konieczność ciągłego uważania na dołki kopane przez bobry i żmije uciekające spod nóg:)

Reklamy
This entry was published on 5 czerwca 2012 at 23:20. It’s filed under Zdjęcia and tagged , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: